Bóg, Honor, Ojczyzna
1. Wolność - dar i zadanie
11 listopada 1918 roku Polska odzyskała niepodległość po 123 latach niewoli. Tamtemu wydarzeniu towarzyszył wybuch wielkiej radości i entuzjazmu z tego, że w końcu Polacy mają własne państwo, własną Ojczyznę, z utęsknieniem tak długo oczekiwaną. Od tego wydarzenia minęły już 93. lata. Biegnący czas, każdy kolejny dzień i rok, coraz bardziej zdają się potwierdzać prawdziwość słów wypowiedzianych przez naszego wielkiego rodaka Bł. Ojca Świętego Jana Pawła II we Wrocławiu 1 czerwca 1997 roku: Bo wolność nam dana jest przez Boga, jest nam nie tylko przez Boga dana, jest nam także zadana! Ona jest naszym powołaniem: "Wy, bracia - pisze Apostoł - powołani zostaliście do wolności" (por. Ga 5,13). Te słowa nic nie straciły na swojej aktualności. Wolność jest darem Boga, ale jednocześnie wielkim i trudnym wyzwaniem, jakie stoi przed każdym z nas.
Spróbujmy dzisiaj podjąć refleksję nad znaczeniem i wartością wolności, pobrać jej lekcję rozważając dzisiejszą Liturgię Słowa.
2. Poznanie Boga
Autor Księgi Mądrości zwraca nam dziś uwagę jak istotne jest poszukiwanie i poznawanie Boga. Najprostszym sposobem Jego poznania jest otaczający nas świat, są Jego dzieła, które jak czytamy w psalmie responsoryjnym, opowiadają i przekazują wiadomość o swoim Stwórcy (Por. Ps 19,2-3). Mówiąc o tych którzy znaleźli Boga i o tych którzy go nadal szukają, autor Księgi Mądrości podkreśla, że najważniejszym zadaniem jest samo szukanie Boga.
Pierwszym warunkiem wolności jest poszukiwanie i uznanie Boga. Nie ma prawdziwej wolności, gdy człowiek odrzuca Boga. Każde odrzucenie Boga zawsze kończy się niewolą, systemem, który gardzi człowiekiem, zniewala go, poniża, nietolerancją i nienawiścią. Odrzucenie Boga, który jest Miłością, Prawdą i Dobrem, którego piękno można poznawać w stworzonym świecie, i co najważniejsze, który jest Święty, skutkuje przyjęciem antywartości, życiem w kłamstwie, zachwytem brzydotą, fascynacją złem. Pismo Święte i praktyka naszego życia uczy nas, że człowiek nie potrafi żyć złem, nie umie sobie z nim poradzić, bo zło go niszczy, unicestwia. Nakaz z raju przestrzega wszystkich, którzy ulegają zachwytowi złem: z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz (Rdz 2,17). Pierwszy więc warunek wolności to BÓG, szukanie Go i przyjęcie w swoim życiu.
3. Walka o ideały
Dzisiejsza Ewangelia natomiast zapowiada i opisuje dzień przyjścia Syna Człowieczego. Jezus zapowiadając ów dzień porównuje go do dni Noego i czasów Lota. Znamienny jest ten opis: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodzili, sprzedawali i kupowali (Łk 17,28), aż … aż przyszedł ich koniec, zguba i zagłada. Opis życia tych ludzi można interpretować, jako hołdowanie pożądliwości: ciała, oczu i pysze żywota. Życie, które wyklucza ideały, normy moralne, wymagania oraz wyzwania. Wiemy dobrze, jak życie prowadzili ludzie za dni Noego, za Lota, wiemy dlaczego przyszedł potop, dlaczego Sodoma została zniszczona. Życie człowieka nie powinno służyć zaspokajaniu potrzeb, pożądliwości i egoistycznych zachcianek.
Człowiek nie może bowiem zapomnieć, że jest istotą duchową, że jest stworzony do wielkości, świętości, bo w przeciwnym wypadku straci wolność, popadnie w nałogi i uzależnienia, przywiąże się do tego, co nie jest największą wartością, znajdzie sobie po prostu innych bożków. Dlatego trzeba od siebie wymagać, stawiać sobie wysoko poprzeczkę, podejmować trudne zadania, prowadzić dynamiczne życie duchowe, ciągle dążyć do doskonałości i świętości, nigdy nie spoczywać na laurach. Być człowiekiem, który mocno stąpa po fundamencie wartości płynących z Ewangelii, żyje Ewangelią, krótko mówiąc być człowiekiem HONORU. Honor to druga wartość na drodze do wolności.
4. Ojczyzno ma tyle razy we krwi skąpana…
Mówiąc Bóg, honor jakże nie dodać tego trzeciego słowa jakim jest Ojczyzna, zgodnie z zawołaniem tak często powtarzanym i umieszczonym na sztandarach. OJCZYZNA to trzecia wartość na drodze do wolności. Pan Bóg daje nam wielką pomoc w walce o naszą wolność, jest nią zadanie obrony naszej Ojczyzny. Człowiekowi jest zawsze łatwiej walczyć we wspólnocie, dlatego właśnie w Kościele razem walczymy o naszą świętość. Ojczyzna mobilizuje nas do troski o dobro wspólne, do walki o jej prawa, a przede wszystkim o jej wolność. Jedna z pieśni patriotycznych brzmi: Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana, Ach jak wielka dziś Twoja rana…. Tyle razy pragnęłaś wolności, Tyle razy tłumił ją kat, Ale zawsze czynił to obcy, A dziś brata zabija brat.
Niestety szczególnie te ostatnie słowa są dziś tak samo aktualne, jak wtedy gdy owa pieśń powstawała, i w sensie dosłownym i przenośnym, bo budzenie nienawiści, pogardy i niechęci jednych przeciw drugim, jest dziś normą w naszej Ojczyźnie. Troska o Ojczyznę zakłada jedność, do której wszyscy jesteśmy zobowiązani dążyć. Jedności jednak nie da się budować wyłącznie na uściskach dłoni, czy pięknych uśmiechach. Fundamentem prawdziwej jedności jest zawsze prawda, bo to ona wyzwala i wspólny cel, patrzenie w jednym kierunku, bo to on łączy ludzi. Prywata, szukanie własnego interesu, oszukiwanie, manipulacja i kłamstwo nigdy nie zaowocuje jednością.
5. BÓG, HONOR, OJCZYZNA
Po 93 latach naszej wolności widzimy coraz wyraźniej, jak trudnym zadaniem jest wolność i ile jeszcze pracy, wysiłku przed nami, aby sprostać temu powołaniu i zadaniu. Zacznijmy tą pracę od samych siebie, od naszego życia i codzienności, a cele postawmy sobie trzy: BÓG, HONOR, OJCZYZNA.