Historia obecnosci Elzbietanek w Jerozolimie
W 1903 r. przybył do Ziemi Swiętej ks. Marcin Pinciurek - Lipowiecki. Opiekun tułaczy pielgrzymów odznaczający się patriotycznym usposobieniem. Pragnieniem Jego serca było zorganizowanie schroniska dla polskich pielgrzymów. W tym celu wiele pracował: przygotował modlitewnik do druku, pisał wiele listów z prośbą o wsparcie. Jego staranie zakończyło się sukcesem gdy w roku 1908 zakupił dwupiętrowy dom z kuchnią i cysterną niedaleko VII i VIII stacji Drogi Krzyżowej.
W darowiznie dla biskupów polskich określa go: " Dom Polski pod opieką Matki Bożej Częstochowskiej.'' W następnych latach zwraca się z prośbą do Prymasa Polski Augusta Hlonda o przyjęcie własności i zarządzanie domem. Po śmierci ks. Pinciurka Prymas Polski August Hlond zarządzanie domem powierza Siostrom Elżbietankom. W święto Zwiastowania 25 marca w 1931r. pierwsze Siostry przybywają do Jerozolimy. Pomocą w pierwszych dniach był ks. Prałat Trocki, który po śmierci ks. Pinciurka zabezpieczył dom przed zniszczeniem i grabierzą.
W miesiąc po przyjezdzie Sióstr dom był gotowy do przyjęcia pierwszych pielgrzymów. Siostry otwarły w nim również przychodnię dla chorych.
Podobne przychodnie otwarły również w Jerychu i Betlejem.
Dom był jednak zbyt mały i od pierwszych chwil towarzyszyła im myśl budowy nowego większego hospicjum. W dniu 14 marca 1934 roku zakupiły parcelę na budowę. W 1939 r. zgromadziły materiał do budowy. Zanim jednak rozpoczeły budowę właściwego domu zbudowały dwuizbowy pawilon w którym urządziły przychodnię dla chorych. Zdołały wybudować część domu po czym prace zostały wstrzymane na skutek działań wojennych. Dzięki pomocy Wojska Polskiego a szczególnie Brygadzie Strzelców Karpackich pod dowództwem gen. Kopańskiego oraz ks. bp. Gawliny wznowiono prace budowlane i na Boże Narodzenie 1941 r. dokonano poświęcenia Nowego Domu Polskiego. Wypadki wojenne spowodowały że ogromna masa tułaczy znalazła się w Palestynie a Domy Polskie były dla nich moralną i materialną ostoją. Dobrowolne opodatkowanie oficerów i żołnierzy, oraz sprzedawane przez Siostry własnoręcznie wykonane pamiątki przyczyniły się do urządzenia nowopowstałego domu. Inspiratorką zakupu parceli jak i wszelkich prac budowlanych i wykończeniowych była siostra Inocenta Gierszewicz.
W 1948 roku wojna żydowsko - arabska przyniosła nowe doświadczenia. Siostry na okres 2 lat musiały opuścić dom, który po powrocie zastały kompletnie zdewastowany. Wytworzyła się też nowa sytuacja polityczna, w której Nowy Dom znajdował się poza granicami miejsc pielgrzymkowych w związku z czym, Siostry, aby znalezć środki na utrzymanie przyjmowały Zydów emigrujących z Polski do Izraela. Nowy Dom jako dom pielgrzyma, zaczął funkcjonować dopiero po roku 1967 , gdy przesuneła się granica Izraelsko - Jordańska, dzieląca Jerozolimę na dwie części .
Obecnie obydwa domy: Stary i Nowy, służą jako domy pielgrzyma, do których przbywają Polacy z całego świata a głównie z Polski.
W Starym Domu Siostry prowadzą również ambulatorium dla biednej ludności arabskiej.
Osobny rozdział działalności Sióstr to powstanie sierocińca na Górze Oliwnej. Trudną sytuacje dzieci, które były wykorzystywane jako tania siła robocza pogłębiła 6-cio dniowa wojna Żydowsko - Arabska w 1967 roku.Dwie siostry, które jeszcze do dziś pracują w Ziemi Swiętej: s. Rafała Włodarczak i s. Imelda Płotka widząc na ulicach bezdomne, głodne i opuszczone sieroty wynajmują dwa pokoje w których gromadzą dzieci najbardziej zaniedbane. Rozpoczął się trudny okres gromadzenia funduszy na zakup domu dla sierot. W dniu 8 grudnia 1967 roku otwarły sierociniec dla dzieci pod nazwą "Dom Pokoju". Początkowo mieścił się w wynajętym domu u podnóża Góry Oliwnej. Po trzech latach zakupiły grunt od Sióstr Boromeuszek, wraz z istniejącym tam małym domkiem.
Wkrótce przystąpiły do budowy nowego.domu.Podczas prowadzeniaa największych prac, to jest przez okres jednego roku, dzieci wraz z jedną z sióstr mieszkały w Nowym Domu Polskim. W nowo wybudowanym domu, Siostry mogą przyjąć okolo 30 dzieci.Starają się aby powierzone ich opiece dzieci przygotować do życia, dbając również o ich wykształcenie w takim stopniu jak to tylko możliwe. Srodki potrzebne na utrzymanie czerpią z ofiar dobroczynców. Na liście dobrodziejów sierocińca znajdują się; przedstawiciele Władz Kościelnych z różnych stron świata, Zgromadzenie Sióstr Swiętej Elżbiety, Władze Miejskie i Istytucje Charytatywne oraz wielu indywidualnych ofiarodawców.Są też tacy co wolne chwile oddali, aby pomóc przy budowie domu.